czwartek, 22 października 2009

Rustykalnie.

Kiedy zobaczyłam tę serwetkę od razu wiedziałam jak ją wykorzystać. Agnieszka Babulewicz pokazała kiedyś na swoim blogu szkatułkę, na której wieczko przykleiła gazę, dzięki temu uzyskała efekt tkaniny. To samo postanowiłam zrobić z moją serwetką. Boki i wnętrze potraktowałam rozwodnioną farbą (chyba orchideą), na bokach dodatkowo zrobiłam przecierki w bardzo delikatnym różu i niebieskim, próbowałam pokazać to na zdjęciu, ale nie wiem czy dobrze widać. Wieczko polakierowałam błyszczącym akrylem, całą resztę satynowym.

9 komentarzy:

Edzia pisze...

bardzo ładnie - różowiutki też widać - mam pytanko - ta gaza to na czy pod serwetkę? pozdrówcia i całusy dla młodzaków:)

anya.es pisze...

Kurcze, ale pięknie to wygląda! Tego sposobu nie znałam, świetnie wyszło!

Aleksandra pisze...

Dziękuję :-)

Edzia, gaza pod serwetkę, na to parę warstw farby i szlifowanie, potem serwetka.

Fellixa pisze...

Bardzo ciekawie to wygląda, szkoda, że nie mogę zobaczyć " na żywo".

Aleksandra pisze...

Możesz wpaść na kawę :-)

AgaB pisze...

Świetnie Ci to wyszło!!

Jagodzianka pisze...

Super efekt!

Lietdeco pisze...

Bardzo piękny efekt, super ci to wyszło, na pewno kiedyś spróbuję.
Pozdrawiam serdecznie!

Migoshia pisze...

Jestem zauroczona tym pudełeczkiem, jest tak śliczne, że ściągnęłam sobie na swój komputer, żeby czasem poprzeglądać ciekawe zdekupażowane rzeczy
;)