niedziela, 29 listopada 2009

Wczoraj...

Wczoraj byłam na zlocie decu-czarownic, a może raczej decu-wróżek, bo z Krainy Czarów. Dzięki uprzejmości Lary mogłyśmy się u niej spotkać, najeść, napić, pośmiać, pogadać, hmm... podekupażować? Niektórym się udało, ja chyba za bardzo skupiłam się na gadaniu, bo udało mi się zrobić tylko kolczyki i zawieszkę, ale oczywiście zanim pokażę musi upłynąć jeszcze wiele warstw lakieru. Aha, no i zaczęłam brudzić pewną prackę bitumem, pomagała mi przy tym Hania. Pobawiłam się też szablonami - zabawa przednia - a przy okazji wyprosiłam jeden szablon u Desik, której pięknie dziękuję. Oprócz tego widziałam Alicję, która w tempie ekspresowym cieniowała motyw na szkatułce, oczywiście zrobiła to perfekcyjnie. Mnie pozostaje ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć... Jeszcze Desik i Goha pokazywały jak robić transfery. ArtKonstancja pokazywała ikony - chyba jakąś zmaluję, bo robi się je fantastycznie. I jeszcze pewnie parę rzeczy mi umknęło, ale nie mogłam być wszędzie :-). Było cudnie!
Jakby było mało atrakcji, to jeszcze były prezenty, własnej roboty oczywiście. Zrobiłam bransoletkę, którą wylosowała Joanka.

Ja wylosowałam brelok i skrapuszko, obydwie rzeczy przecudnej urody. Przepraszam, ale nie wiem kto jest autorem, ale jeszcze się dowiem. Zdjęcia nie oddają urody, ale robione były na szybko.

Joanka przygotowała dla wszystkich zakładki do książek z wróżką do samodzielnego montażu. Moja w całości prezentuje się tak:

Oprócz wymienionych przez mnie wyżej dziewczyn, było jeszcze mnóstwo zdolnych rąk, których nie wymieniłam, ale postaram się, jeśli uda mi się zdobyć wspólne zdjęcie.

I jeszcze okazało się, że stałam się właścicielką kolczyków Created by Lara_Egaree. Są przepiękne! I już są moimi ulubionymi kolczykami. Dziękuję Lara.

Jeszcze jedna niespodzianka mnie spotkała, ale na razie sza... Dopiero 6 grudnia, powiem o co chodzi.

10 komentarzy:

Trzpiot pisze...

Jak ja Ci strasznie zazdroszczę!!!

Aleksandra pisze...

Trzpiotku, jest czego! Do domu wróciłam o północy i byłam tak rozemocjonowana, że nie chciało mi się zupełnie spać :-)

Reyes "El telar de mi abuela". pisze...

Preciosos todos los trabajos.

Joanka pisze...

Bransoletka jest cudna - gdybym mogla to bym jej nie zdejmowala :) Dziekuje :)

Aleksandra pisze...

Bardzo się cieszę Joanko. To moja pierwsza bransoletka, więc tym bardziej mi miło :-)

Atelier Konstancja pisze...

Mialam to szczęscie ze wszystkie prezentowane cuda podziwiałam na żywo i potwierdzam są zjawiskowe. Olinko fajnie bylo spedzić wspólnie czas z Tobą.

Brises pisze...

Bransoletka śliczna, a spotkania bardzo zazdroszczę.

Lara_Egaree pisze...

Cieszę się, że Ci się podobają:)

Edzia pisze...

ale zazdroszcze!! fajnie podzielić się doświadczeniami:) kurcze - chyba też poforuję sobie;)

boniusia pisze...

cudowne rzeczy tu zobaczyłam... piękne jaja z motylami, cudowne decu bizu... podoba mi sie... będę zaglądać...

Pozdrawiam....