poniedziałek, 28 września 2009

Mega zawijasy.

Ozdobiłam sobie słoik, po kawie taki. Na szczęście zrobiłam go dla siebie, bo zawijaski wyszły jak anakondy w makach.

A na dokładkę mam jeszcze magnes na lodówkę.

8 komentarzy:

Reyes "El telar de mi abuela". pisze...

Me fascinan las amapolas!!!

Aleksandra pisze...

Muchas gracias :-)

anya.es pisze...

zawijaski są OK ! Jak by co to powiesz, że maki w tropikach rosły... :)

Trzpiot pisze...

kolejny super magnesik a ja zapomniałam, że miałam spróbować

Peninia pisze...

Wspaniały słoiczek...cudo:) A magnesiki też urocze w pięknej kolorystyce :)

Edzia:) pisze...

anakody urocze - a brokatowy kwiatek cudny:)

inno pisze...

Zapraszam po odbiór wyróżnienia...

Fioletowe poddasze pisze...

Piękny ten słoik!