piątek, 2 lipca 2010
Początek serii.
Ostatnio posypały mi się zamówienia na chusteczniki, ten jest pierwszy. Bejca wenge i wredna serwetka, którą udało mi się przykleić dopiero za trzecim razem.
poniedziałek, 28 czerwca 2010
Nic nowego.
środa, 23 czerwca 2010
Razem, ale osobno.
Ramki powstały razem, w podobnym stylu, ale pójdą do trzech różnych osób. Dzisiaj jest zakończenie roku przedszkolnego i zamiast kwiatka ciocie dostaną od Bartusia po ramce na zdjęcie :). Ta ze słonecznikiem trafi do pani, która jest właścicielką słonecznikowego chustecznika, pomyślałam, że ramka w tym samym stylu będzie lepsza niż coś zupełnie innego.



No i jeszcze dorobiłam tagi, żeby nie pomylić prezentów :)
piątek, 18 czerwca 2010
Dziewczynki dla dziewczynki.
poniedziałek, 7 czerwca 2010
Kufer.
Ślubny i już wręczony, więc mogę go już pokazać i przy okazji ponarzekać, że wciąż mnie nogi bolą od tańców weselnych :). W kolorze "Zabawa w chowanego", ornamenty z pasty pokryte niezbyt dokładnie złotą farbą. Na górze róże z pasty i złote kropeczki. W środku tylko wiersz... Zapomniałam zrobić zdjęć skończonego kufra, te zostały zrobione w połowie lakierowania. Ramki mam dzięki uprzejmości Jednoskrzydłej, która się nimi podzieliła na swoim blogu.





piątek, 28 maja 2010
Drobiazgów kilka.
środa, 26 maja 2010
Słonecznie dzisiaj.
wtorek, 25 maja 2010
Czyżby znowu maki? ;)
piątek, 21 maja 2010
środa, 19 maja 2010
"Dziewczyna z perłą"
sobota, 15 maja 2010
Obsiadły nas biedronki.
Taca.
środa, 12 maja 2010
Komplet.
wtorek, 11 maja 2010
Odkurzyłam album...
i wyciągnęłam zdjęcie... miało być jedno, ale ponieważ zaproszono mnie dwa razy do zabawy, a komputery mam dwa, więc zdjęcia też będą dwa :)
Pierwsze jest z roku 2002 i jest bardzo kiepskiej jakości gdyż zeskanowany został negatyw. Ku mojemu zaskoczeniu na fotce jesteśmy ja i mój mąż, wtedy jeszcze chłopak - młodzi kiedyś byliśmy :). Był to nasz drugi wspólny Sylwester i jednocześnie nasza pierwsza rocznica. Najśmieszniejsze jest, że ostatnio szukałam tych fotek w albumie, bo chciałam coś pokazać mężowi i zupełnie nie przypuszczałam, że mam je jeszcze gdzieś na dysku...

Drugie zdjęcie pochodzi z mojego lapka i jest całkiem świeże, przed Wielkanocą padł mi twardy dyski i mam na nim zdjęcia tylko z paru miesięcy. Fotka przedstawia Bartka rozpakowującego prezent gwiazdkowy. Oczywiście rozpakował wszystkie prezenty :) i te swoje i te Michała, który nie załapał się na 10 zdjęcie.

Za zaproszenie do zabawy serdecznie dziękuję Marcie z Dziupli Sowy oraz Doris.
A ja chciałabym zaprosić do zabawy Koczes i Edzię. Ciekawe co Wy wyszperacie :)
Pierwsze jest z roku 2002 i jest bardzo kiepskiej jakości gdyż zeskanowany został negatyw. Ku mojemu zaskoczeniu na fotce jesteśmy ja i mój mąż, wtedy jeszcze chłopak - młodzi kiedyś byliśmy :). Był to nasz drugi wspólny Sylwester i jednocześnie nasza pierwsza rocznica. Najśmieszniejsze jest, że ostatnio szukałam tych fotek w albumie, bo chciałam coś pokazać mężowi i zupełnie nie przypuszczałam, że mam je jeszcze gdzieś na dysku...

Drugie zdjęcie pochodzi z mojego lapka i jest całkiem świeże, przed Wielkanocą padł mi twardy dyski i mam na nim zdjęcia tylko z paru miesięcy. Fotka przedstawia Bartka rozpakowującego prezent gwiazdkowy. Oczywiście rozpakował wszystkie prezenty :) i te swoje i te Michała, który nie załapał się na 10 zdjęcie.

Za zaproszenie do zabawy serdecznie dziękuję Marcie z Dziupli Sowy oraz Doris.
A ja chciałabym zaprosić do zabawy Koczes i Edzię. Ciekawe co Wy wyszperacie :)
Klucznik.
środa, 5 maja 2010
Wciąż zakolczykowana :)
I znowu kilka drobiazgów. Na początek Betty Boo, oczywiście kolczyki są dwustronne, na zdjęciu obydwie strony.
Następne kolczyki powstały na wzór podobnych, brązowych. Nie chcę jednak robić identycznych kolczyków, więc trochę się różnią.
I wreszcie letnie kolczyki z makami, również dwustronne.
A to jeszcze drobiazg dla mnie, zrobiłam kolczyki z tym wzorem i tak mi się spodobały, że dorobiłam sobie brelok.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
